Influence marketing

W 2022 roku 68% marketerów na całym świecie współpracuje z influencerami. Około 88% marketerów zakłada w budżet marketing z uczestnictwem influencerów – średnio 50-500 tys. dolarów. A według HubSpot 11% ekspertów ds. marketingu twierdzi, że współpraca z liderem opinii przyniosła im najlepszy ROI w porównaniu z innymi narzędziami marketingowymi.

Eksperci agencji marketingu internetowego Clickmagic opowiedzieli w artykule, co daje firmom influence-marketing i jak wybrać odpowiedniego lidera opinii.

Kim są liderzy opinii i co oznacza influence marketing

Influence marketing to metoda promocji towarów i usług z pomocą osób znanych i szanowanych przez odbiorców: gwiazd, blogerów czy znanych osobistości w wąskiej niszy. Aby influence marketing był skuteczny, musisz przestrzegać zasady trzech R:
  • zasięg (reach) – możliwość przekazania komunikatu do grupy docelowej;
  • rezonans (resonance) – zdolność do oddziaływania na odbiorców;
  • relewantność (relevance) – siła relacji między blogerem a odbiorcami.
Influence marketing jest skuteczny, jeśli dana grupa odbiorców uważa konkretną osobę za autorytet i ufa jej opinii.

Jak influencer może pomóc

Według niektórych szacunków, za każdego dolara zainwestowanego w kampanię z udziałem lidera opinii, marka otrzymuje $7,65. W 2020 roku influence marketing zwiększył zyski marek o 9,7 mld dolarów na rynku globalnym, a do końca 2021 roku zyski marek wzrosły do 13,8 mld dolarów. Kampania z liderem opinii zwiększa sprzedaż, świadomość firmy, poprawia i wzmacnia reputację, zwiększa ruch na stronie internetowej i ulepsza pozycję strony firmy w wynikach wyszukiwania.

4 typy liderów opinii

Influencerzy – przede wszystkim w SMM marketingu – dzielą się na cztery rodzaje.
  1. Mega-influencerzy – publiczność od 1 mln, ale niejednorodna, relacje z nią nie są zbyt bliskie. Koszt reklamy dla takich użytkowników jest kosmiczny – np. amerykańska modelka Kylie Jenner za post na Instagramie otrzymuje 1 mln dolarów.
  2. Makro-influencerzy – od 100 tys. do 1 mln followersów. Popularność zdobyły dzięki blogowaniu. Mają bardziej lojalnych odbiorców, łatwiej jest tworzyć treści, które się spodobają publiczności, a do tego będą kosztować mniej.
  3. Mikro-influencerzy – 10-100 tys. followersów. Celność trafienia w odbiorców jest znacznie wyższa – reklama jest siedmiokrotnie skuteczniejsza niż w przypadku makro-influencerów.
  4. Nano-influencerzy – do 10 tys. subskrybentów, z którymi połączenie jest jak najbliższe. Często bloger zna osobiście swoich followersów, zaufanie i lojalność wobec niego są jak najbardziej na miejscu. Kampanie reklamowe są dziesięć razy bardziej skuteczne niż te prowadzone przez mikro-influencerów. Publikacje kosztują zwykle kilkaset dolarów.
Liderem opinii można zostać przez przypadek. W 2020 roku pracownik magazynu ziemniaków zamieścił na TikTok filmik, w którym pędzi do pracy na longboardzie (bo zepsuł mu się samochód) do piosenki Dreams, trzymając w ręku butelkę soku żurawinowego. Filmik rozszedł się wirusowo, sok żurawinowy marki został błyskawicznie wyprzedany z półek supermarketów. Samo wideo zebrało ponad 13,5 mln wyświetleń, 137 tys. komentarzy i 690 tys. share’ów.

Który influencer jest bardziej skuteczny?

Badanie przeprowadzone przez agencję mediową MullenLowe Mediahub pokazuje, że różnica w zaangażowaniu pomiędzy różnymi influencerami jest ogromna:
  • dla bazy 1000 followersów wskaźnik zaangażowania wynosi 4,5%;
  • na 100 tys. abonentów – 0,7 proc.
Warto wybierać influencera, biorąc pod uwagę jakość treści na jego koncie, poziom zaangażowania odbiorców, zgodność światopoglądu blogera z wartościami firmy, wymagania estetyczne (styl, wygląd, język), a także doświadczenie w danej dziedzinie.  Najczęściej marki angażują mikro-influencerów, których kanały i społeczności mają od 10 tys. do 100 tys. subskrybentów. Wśród firm w Stanach Zjednoczonych, które aktywnie korzystają z tego typu blogerów w 2022 roku, są Coca Cola (na Instagramie i TikTok), serwis audiobooków i podcastów Audible firmy Amazon (na Instagramie) i inne. Aby oszacować przyszłego lidera opinii, skorzystaj z kalkulatora online. Na przykład Influencer Marketing Hub oblicza poziom zaangażowania postów na koncie, a nawet zaleca zakres cenowy dla postu reklamowego.

Check-list dla przygotowania się do współpracy

Przed nawiązaniem kontaktu z influencerem należy zdecydować o celu, grupie odbiorców, kluczowym przekazie i KPI. Kiedy to jest jasne, możesz zanurkować w treści konkretnych influencerów. Ważne jest, aby:
  • poznać tło interakcji z innymi markami i odbiorcami;
  • zrozumieć, czy influencer jest organiczny dla Twojej marki;
  • zobaczyć jak komunikuje się z abonentami;
  • ocenić wskaźniki jakościowe i ilościowe bloga.
Jeśli na przykład musisz przekazać zalety produktu, wybierz blogera, który sam wszystko wypróbuje, przetestuje i opowie swoim zwolennikom wszystkie niuanse.

Wskazówki dotyczące pracy z liderem opinii

Nie oczekuj, że bloger sam wszystko wymyśli. Ważne jest, aby podzielić się z influencerem swoją koncepcją, omówić ograniczenia (jeśli są) i dać przestrzeń do stworzenia unikalnych treści specyficznych dla tego autora. Zebraliśmy dodatkowe wskazówki, jak współpracować z blogerami: 
  1. Zapisz kluczowe przesłanie. Jeśli influencer nie ma możliwości wypróbowania Twojego produktu, musisz opisać go jak najbardziej szczegółowo i podkreślić to, co ważne w komunikacji.
  2. Przedyskutujcie Q&A. Lider opinii powinien rozumieć, jak odpowiadać na pytania zadawane przez grupę docelową. Nie należy wymagać od blogera odpowiedzi „z kartką”, ale on sam musi zrozumieć, jak odpowiadać na komentarze pod postem o produkcie lub usłudze firmy.
  3. Pozwól na korzystanie z produktów. Lider opinii nie może reklamować odkurzacza-robota, nie wiedząc jak on działa. Wzorcowym przykładem jest Huawei, który zawsze dostarcza influencerom nowe produkty. Dodatkowo daje produkty IT do długotrwałego użytkowania.
I wreszcie: nie każdy lider opinii zwiększy zysk firmy, a może, wręcz przeciwnie, zaszkodzić. Nawet światowe gwiazdy mogą zepsuć reputację marki lub nie będą pasować do Twojego produktu. Uderzającym przykładem jest Cristiano Ronaldo i jego reklama japońskiego symulatora twarzy. W filmiku portugalski piłkarz wykonał kilka sztuczek z piłką oraz pokazał symulator Facial Fitness Pao, który pomaga wzmocnić mięśnie twarzy. Jednak inne postacie w filmiku zademonstrowały jak go używać. Symulator należy trzymać w ustach i zabawnie machać jego bocznymi łopatkami. Choć piłkarz znany jest z wyraźnych rysów twarzy, kości policzkowych i pięknego uśmiechu, widzowie mieli wątpliwości, czy Cristiano używa urządzenia w prawdziwym życiu (na stronie firmy w opisie produktu podano, że symulator pomoże uzyskać uśmiech tak jasny jak u Ronaldo). Dodatkowo użytkownicy nie rozumieli, dlaczego sportowiec zgodził się na ten kontrakt reklamowy, choćby dlatego, że dzięki piłce nożnej zarabia 60 milionów dolarów rocznie.

Filmik